PRZYSZEDŁ NA KOMENDĘ, CHCIAŁ POROZMAWIAĆ ZE SWOIM DZIELNICOWYM - OKAZAŁO SIĘ, ŻE JEST POSZUKIWANY
Do sejneńskiej komendy zgłosił się mężczyzna, który chciał porozmawiać ze swoim dzielnicowym. Po sprawdzeniu go w policyjnych systemach okazało się, że jest on poszukiwany. 25-latek był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Augustowie do odbycia kary 15 dni pozbawienia wolności za kierowanie bez uprawnień.
Do dyżurnego sejneńskiej Policji zgłosił się mężczyzna, który chciał porozmawiać ze swoim dzielnicowym. Podczas sprawdzenia w policyjnych systemach okazało się, że jest on poszukiwany. 25-latek wiedział, że jest poszukiwany, a zasądzonej kary i tak nie uniknie. Mężczyzna miał możliwość uniknięcia kary za popełnione wykroczenie, opłacając grzywnę w wysokości 1.500 złotych. Skorzystał z tej możliwości i uregulował należność.
Ukrywanie się przed organami ścigania, często z dala od domu, rodziny i bliskich nie jest najlepszym rozwiązaniem. Świadomość ciążącego wyroku oraz perspektywa nieuniknionego więzienia skutecznie komplikuje zarówno życie zawodowe, jak i prywatne. W takim wypadku dobrowolne oddanie się w ręce mundurowych i odbycie zasądzonej kary jest szansą na to, żeby po jej zakończeniu rozpocząć normalne życie
