Aktualności

ZATRZYMANY ZA MALOWANIE SYMBOLU "Z" NA BANERACH WYBORCZYCH

Data publikacji 12.04.2024

Kryminalni z komendy wojewódzkiej wraz z kryminalnymi z Sejn zatrzymali sprawcę zniszczenia banerów wyborczych. 64-latek na 15 plakatach namalował sprayem symbol "Z", który jest uznany jako wspierający agresję Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Łącznie, w ten sposób dokonał zniszczenia 15 banerów. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem. Za stosowanie, używanie lub propagowanie symboli lub nazw wspierających agresję Rosji na Ukrainę grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Policjanci ustalają również zakres odpowiedzialności mężczyzny związany ze zniszczeniem mienia, za które także odpowie przed sądem.

Kryminalni z komendy wojewódzkiej wraz z kryminalnymi z Sejn zatrzymali mężczyznę odpowiedzialnego za zniszczenie banerów wyborczych. Do zdarzenia doszło podczas tegorocznych wyborów samorządowych. Mężczyzna sprayem, na kilku plakatach wyborczych należących do różnych komitetów wyborczych, namalował symbol "Z", który jest uznany jako wspierający agresję Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Łącznie, w ten sposób dokonał zniszczenia 15 plakatów. Z nagrań kamer monitoringu mundurowi ustalili rysopis sprawcy. Wytypowali osobę, która mogła stać za tymi czynami. Okazało się, że 64- latek wcześniej zaplanował wszystko. Ustalił gdzie dokładnie rozwieszone są bilbordy, i w nocy z soboty na niedzielę, wsiadł w samochód i jeżdżąc, z miejsca na miejsce, malował na wytypowanych bilbordach symbol "Z". Łącznie odwiedził 6 różnych lokalizacji. Po wszystkim, jakby nigdy nic, wrócił do domu. Gdy policjanci zapukali do jego drzwi nie spodziewał się zupełnie ich wizyty. Był zaskoczony i arogancki. Nie chciał wpuścić funkcjonariuszy do domu. Szybko jednak okazało się, że ustalenia mundurowych potwierdziły się. W mieszkaniu 64-latka policjanci znaleźli nakrętkę od spraya, fragmenty plakatów wyborczych z namalowanym symbolem "Z" oraz ubrania pasujące do tych, które nagrały kamery. 64-latek przyznał się do namalowania symbolu "Z" na łącznie 15 banerach wyborczych, za co usłyszał zarzuty. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem. Za stosowanie, używanie lub propagowanie symboli lub nazw wspierających agresję Rosji na Ukrainę grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Policjanci ustalają również zakres odpowiedzialności mężczyzny związany ze zniszczeniem mienia, za które także odpowie przed sądem.

Opis filmu: mężczyzna idzie ulicą, zatrzymuję się przy plakacie i coś na nim pisze a następnie idzie dalej

Pobierz plik (format mp4 - rozmiar 8.15 MB)

Powrót na górę strony