MANDAT ZA BEZPODSTAWNE WEZWANIE POLICJI
Bezpodstawne wzywanie służb ratunkowych to nie żart, a wykroczenie. Sejneńscy policjanci ukarali mandatem karnym mężczyznę, który wezwał patrol, twierdząc, że sąsiad traktorem zasypuje mu wjazd na posesję. Na miejscu okazało się, że zgłoszenie było bezzasadne.
Niestety, wciąż zdarzają się przypadki zgłoszeń, które okazują się całkowicie bezzasadne. Taka sytuacja miała miejsce, gdy policyjny patrol dotarł do jednej z podsejneńskiej miejscowości i zastał pod wskazanych adresem zupełny spokój i porządek. Mundurowi nie znaleźli na wjeździe żadnych zwałów ziemi, o których mówił zgłaszający. Na miejscu nie było również widać jakichkolwiek śladów kół ciągnika ani obecności osób trzecich. Sąsiada, który według zgłoszenia miał blokować przejazd, policjanci również nie zastali.
Pamiętajmy, że bezpodstawne wzywanie służb ratunkowych to nie tylko blokowanie linii alarmowych, ale przede wszystkim marnowanie czasu funkcjonariuszy, którzy w tym samym momencie mogą być potrzebni tam, gdzie naprawdę waży się ludzkie życie lub zdrowie.